środa, 1 kwietnia 2015

Rozdział IX cz. II

Umm... No to ten... Ostatni rozdział :'( Będę naprawdę tęsknić za tym blogiem :( Dziękuję wszystkim osobą które go choć raz skomentowały... To dla mnie naprawdę dużo znaczy... Ale teraz to co napiszę... Zabijecie mnie za to... Już nie żyję, mogę się o 100 założyć... To będzie chamskie... To było chamskie. Wytrwajcie do końca tej notki. Kocham was <3
*
*
*
*
*
*
*
*
*
Nie! Nie mogę tego napisać...

*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*
*

No nie dam rady! Znienawidzicie mnie! Dobra... Trzeba wziąć się w garść i napisać/powiedzieć...
*
*
*
*
*
*
*
Prima Aprilis!!!!!:D

Blog się nie kończy!
Żartowałam!
Jak ktoś się dał nabrać czy coś... Przepraszam :D
Nie gniewajcie się, ale nie mogłam się powstrzymać :) A tutaj macie przeprosinowy fragmencik R9 cz. II!
Jak się wyrobię to dodam dalszą część dzisiaj! 
Gdy zszedłem na dół zobaczyłem Rylanda siedzącego na plecach biegającego Rocky’ego z miską na głowie, który w dodatku wołał: Ujeżdżaj mnie Rylandzie! Ujeżdżaj mnie! (wybaczcie za to, ale nie mogłam się powstrzymać :D ).
-Um… Nie chcę wam przerywać waszej zabawy… ale zaraz idziemy na plażę. I z tego co wiem ujeżdżanie podchodzi pod kazirodztwo, więc… no ten… w niedziele do spowiedzi. – Jak ci idioci mnie zobaczyli, stanęli jak wryci i gapili się na mnie ze wstydem w oczach.
-O-o-okej…  - wyjąkał tylko Rocky i obydwaj poszli do samochodu.
-Już jestem gotowa. Chodźmy. – Zobaczyłem nagle Delly idącą do samochodu, ma się ten refleks. W samochodzie była też już Emma. Usiadłem na miejsce kierowcy i już miałem odpalać, ale…
-Ej! Czekaj! – Usłyszałem krzyk Emmy.
-Co?
-Rydel! Nie możesz jechać!
-Dlaczego nie mogę?
-Bo miałaś iść dzisiaj na…
-Cicho! Zapomniałam! OMG! I co ja teraz zrobię?!
-Wiem! Nie jedziemy. Pomogę ci. Chodź!
-Okej. – Rydel zdążyła tylko tyle powiedzieć, bo Em wyciągnęła ją z samochodu i pobiegły do nas.
-To może jedziemy na kręgle zboczeńcy? – spytałem.
-Czemu? Mieliśmy na plażę… - jęknęli.
-Bo zaraz zacznie padać ślepoty.
-No dooobra. – odparli a ja odpaliłem samochód i wyjechałem z garażu…
No... To jeszcze raz przepraszam :D Dał się ktoś nabrać?!
Pozdrawiam cieplutko <3 Chciałam też podziękować za wszystkie wyświetlenia, których jest powyżej 1200! Dziękuję <3
~Suza
                                              

10 komentarzy:

  1. Ej! Nabrałam się!
    I znowu jestem pierwsza!
    Dobra idę czytać!
    ~Kaśka Zwana Gryzoniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Superancki rozdział.
      Krótki, ale cudowny!
      Wiesz, że miałam podobny pomysł z kawałem, rozmyśliłam się ale nie wpadłam na to, że Ty tak zrobiłaś -_-
      Jednak cieszę się bo z dwojga złego lepiej że się nabrałam, a nie, że to koniec tak superanckiej historii.
      Jeszcze raz rozdział świetny!
      Pozdrawiam.
      Weny i czasu życzę.
      ~Kaśka Zwana Gryzoniem

      Usuń
    2. Powiedz mi tak szczerze....miałaś ze mnie beke, prawda?

      Usuń
    3. Ale serio się nabrałaś?!
      Woow... Dziękuję <3 I nie, nie miałam :)

      Usuń
  2. NIENAWIDZĘ CIĘ!!!!!
    ZGIŃ!!! Ale dopiero gdy skończysz bloga!
    Nie było mnie tu kilka dni (świąteczne porządki i pisałaś, że długo nic nie dodasz) i patrzę dzisiaj i tamta notka! A tu ŻART!!!!?????
    Udany! :D
    Ty cwaniaro! :p
    I tak giń!
    Za karę musi być 1000 rozdziałów! XD
    Ściskam <3 Mynda :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie miała być Rydel?
      Emma ona to ma pamięć?
      Ross jak Ross? Musi być załamany uderzył siostrę!
      Zboczony tekst i banan na twarzy XD
      Szybka zmiana pogody ;p
      Rozdział świetny + cieszę się, że nie usuwasz bloga :*
      Życzę weny i pozdrawiam :*

      Usuń
    2. Nie no... Serio się nabraliście?! Realy?!
      Czyli jednak ktoś by tęsknił za blogiem? :)
      Ross... On się teraz ciutek zmieni :D
      Dziękuję <3
      ~Suza

      Usuń
  3. Trafiłam przed chwilą. Przywitała mnie notka,że to ostatni rozdział i się nabrałam.., Kurde no! xD
    Wspaniały rozdział. Nie umiem się doczekac co dalej.
    Idę nadrabiac resztę rozdziałów :D
    A tak przy okazji.
    Zapraszam cię na mojego bloga. Ostatnio nie komentujesz,smuci mnie to. Twoje komentarze była zajebiste! xD
    http://in-texas-story.blogspot.com/ Rozdział dziewiąty. i nie zdziw się nowym wyglądem bloga :)
    pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3 I już teraz będę komentować, po prostu czasu nie miałam :)

      Usuń
  4. Dupo jedna, znienawidziłam cię! :D GIŃ! Ale dopiero, jak napiszesz przynajmniej kilkanaście rozdziałów... To jest świetne. ;3

    Jak mogłam się tak nabrać? XD

    Przepraszam, że tak długo mnie nie było. No przepraszam za nazwanie cię "dupą"... :')

    Rozdział krótki, ale super. Czekam na dalszy ciąg. ;)

    OdpowiedzUsuń